Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Kijowie

Strona główna

Ukraina

Prognoza dalszego rozwoju gospodarczego Ukrainy

Poniżej przedstawiamy całościową prognozę rozwoju gospodarki Ukrainy na dany rok. Informacje i omówienie bieżących prognoz dotyczących rozwoju gospodarki ukraińskiej i poszczególnych jej branż umieszczane są z kolei na bieżąco w zakładce "Aktualności".

Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Kijowie

 

* * *  

Prognozy koniunktury gospodarczej na Ukrainie na rok 2012

Zgodnie z oficjalnymi, zatwierdzonymi przez Gabinet Ministrów Ukrainy założeniami rozwoju społeczno-gospodarczego Ukrainy na rok 2012, wzrost PKB Ukrainy w 2012 r. wynieść ma 3,9-6,5%, poziom inflacji obniży się do poziomu 7,9%, poziom bezrobocia wyniesie 7,2-7,7%, a saldo bilansu handlowego: -5,2/-6,6 mld USD (w tym ukraiński eksport towarów i usług: 92,6-98,0 mld USD, wzrost o 6,3-12,5%; a  import towarów i usług: 99,2-103,2 mld USD, wzrost o 6,4-10,7%).

Swoje prognozy dotyczące rozwoju makroekonomicznego Ukrainy prezentują również międzynarodowe organizacje finansowe. W szczególności takie prognozy przygotowuje Bank Światowy (zgodnie z ocenami w/w instytucji, wzrost PKB Ukrainy w 2012 r. wyniesie 4,5%), Międzynarodowy Fundusz Walutowy (zgodnie z ocenami w/w instytucji, wzrost PKB Ukrainy w 2012 r. wyniesie 4,7%.) oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (zgodnie z ocenami w/w instytucji, wzrost PKB Ukrainy w 2012 r. wyniesie 2,5%).

Szczegółowe omówienie bieżących prognoz dotyczących rozwoju gospodarki ukraińskiej i poszczególnych jej branż znaleźć można w zakładce "Aktualności".

Źródło: Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Kijowie

 

Prognozy koniunktury gospodarczej na Ukrainie na rok 2011

Gospodarka Ukrainy aktualnie ponownie się rozwija, po kryzysie gospodarczym odnotowanym na przełomie lat 2008/2009. Zgodnie z oficjalnymi, zatwierdzonymi przez Gabinet Ministrów Ukrainy założeniami rozwoju społeczno-gospodarczego Ukrainy na rok 2011, wzrost PKB Ukrainy w 2011 r. wynieść ma 4,5%, poziom inflacji obniży się do poziomu 10,8%, poziom bezrobocia wyniesie 7,6-8,1%, a saldo bilansu handlowego: -2,4 mld USD (w tym ukraiński eksport towarów i usług: 72,9 mld USD, wzrost o 10,3%; a  import towarów i usług: 75,3 mld USD, wzrost o 11,4%). Rządowe prognozy rozwoju gospodarki Ukrainy są zbieżne z ocenami niezależnych instytucji - w szczególności zgodnie z prognozą Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Banku Światowego wzrost PKB na Ukrainie w 2011 wyniesie 4%, a zgodnie z oceną Międzynarodowyego Funduszu Walutowego - 4,5%

Źródło: Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Kijowie

 

Prognozy koniunktury gospodarczej na Ukrainie na rok 2010

Niewielki wzrost gospodarczy. Zarówno rząd, jak również eksperci oczekują w 2010 r. niewielkiego wzrostu PKB Ukrainy. Rząd liczy na 3-4% wzrostu gospodarczego. Cześć ukraińskich ekspertów również dopuszcza zwiększenie PKB o 3-3,5%, ale przy założeniu szybkich rozstrzygnięć politycznych po wyborach prezydenckich. Ewentualny polityczny pat wpłynie negatywnie na gospodarkę, jednak nawet wówczas możliwy jest niewielki wzrost rzędu 0-2% PKB. Oczekiwania te uzasadniane są przede wszystkim efektem niskiej bazy porównawczej, związanej ze spadkiem PKB za cały 2009 rok, oczekiwanym na poziomie 13-15%, a także odnotowywaną od mniej więcej połowy ub.r. stabilizacją makroekonomiczną. Szybszy wzrost gospodarczy uzależniony będzie od poprawy światowej koniunktury gospodarczej. MFW i Bank Światowy prognozują, odpowiednio, 2,7% oraz 2,5% wzrostu PKB Ukrainy w 2010 r.

Możliwa lekka poprawa klimatu inwestycyjnego i warunków dostępu do rynku. Nawet realizacja pozytywnego scenariusza politycznego (szybkie rozstrzygnięcia powyborcze) nie gwarantuje zasadniczej poprawy klimatu inwestycyjnego ze względu na prawdopodobne próby utrzymywania barier w dostępie do rynku, traktowanych dość powszechnie przez polityków (i wzmacnianych przez silne lobby producenckie) jako jedna z podstawowych form wspierania gospodarki w dobie kryzysu. Podjęcie reform może jednak zostać wymuszone trudną sytuacją gospodarczą i koniecznością zabiegania o większy napływ kapitału zagranicznego (prywatnego, jak i środków kredytowych z instytucji międzynarodowych). Nie należy oczekiwać ewentualnych pozytywnych zmian wcześniej niż w drugiej połowie roku, szczególnie jeśli spełni się scenariusz przedterminowych wyborów parlamentarnych. Oczekiwana stabilizacja sytuacji politycznej sprzyjać będzie poprawie postrzegania Ukrainy w międzynarodowych środowiskach biznesowych. 

Utrzymanie zbliżonego poziomu inflacji. Powolne wychodzenie z kryzysu i osłabienie siły nabywczej ludności ograniczają wewnętrzną presję na wzrost cen i oczekiwania inflacyjne. Istotnym czynnikiem wpływającym na wzrost cen może być jednak zwiększona emisja pieniądza w celu pokrycia deficytu budżetowego, a także tendencje na rynkach surowców energetycznych. Rząd oczekuje wzrostu cen konsumpcyjnych nie wyższego niż 9,7%, natomiast zagraniczni i miejscowi eksperci prognozują dwucyfrowy wskaźnik inflacji na Ukrainie w przedziale 10-12%.

Możliwe perturbacje w systemie bankowym. W minionym roku udało się zrestrukturyzować ok. 75-80% zadłużenia zagranicznego banków i sektora korporacji, przekraczającego 80 mld USD. Jednak problem spłaty długów faktycznie „przeniesiony" został na rok 2010 - według szacunków ekspertów, w tym roku ukraińskie podmioty powinny spłacić ok. 30 mld USD długów, z czego ok. 20 mld - przypada na zadłużenie krótkoterminowe. Nie rozwiązany pozostaje także problem tzw. „złych kredytów" sektora bankowego, które, według niektórych szacunków, sięgają nawet 30-40% portfela kredytowego  (choć oficjalnie to „tylko" 8,75% portfela).

Problemy sektora finansów publicznych. Podstawowym wyzwaniem będzie sfinansowanie deficytu budżetowego. Najbardziej realnym rozwiązaniem wydaje się dalsze zwiększanie zadłużenia państwa, przede wszystkim poprzez emisję wysokooprocentowanych obligacji. Pozytywną okolicznością był niski poziom wyjściowy długu publicznego (przed kryzysem wynosił około 12% PKB), jednak bardzo wysokie tempo jego narastania i konieczność drogiego pozyskiwania środków kredytowych, mogą w konsekwencji doprowadzić do trudności w obsłudze zadłużenia publicznego Ukrainy.

Stabilizacja bilansu handlowego i płatniczego. W 2010 r. można oczekiwać wzrostu obrotów handlu zagranicznego. Dotychczasowa deprecjacja hrywny i spodziewana dalsza poprawa sytuacji na rynkach światowych wpływać będą na wzrost eksportu. Z kolei wzrost ceny rosyjskiego gazu oraz rosnące wpływy eksportowe będą głównymi czynnikami powodującymi zwiększanie importu. Ewentualne wznowienie kredytowania Ukrainy przez MFW i inne instytucje finansowe byłoby ważnym czynnikiem zapewniającym równowagę bilansu płatniczego, szczególnie że nie należy spodziewać się szybkiej poprawy w zakresie napływu inwestycji bezpośrednich oraz komercyjnych środków pożyczkowych.

Możliwy wzrost bezrobocia i niezadowolenia społecznego. W 2009 r. nie doszło do masowych zwolnień pracowników i rozwoju bezrobocia, czego powszechnie spodziewano się na przełomie 2008 i 2009 r. Poważniejszego wzrostu bezrobocia nie można jednak wykluczać w sytuacji ewentualnego pogorszenia się sytuacji gospodarczej, tym bardziej, iż już po wyborach osłabieniu ulegnie presja na kosztowne rozwiązania, które w 2009 r. pomogły utrzymać relatywnie stabilną sytuację na rynku pracy i zapobiec wybuchowi niezadowolenia społecznego (unikanie formalnych zwolnień pracowników poprzez wysyłanie ich na przymusowe bezpłatne urlopy, skracania tygodnia pracy, redukcja płac).

Wzrost liczby przejęć i połączeń (transakcje typu M&A) na rynku, z udziałem kapitału zagranicznego, w tym zwłaszcza - rosyjskiego. Odnotowany już w 2009 r., w warunkach przedłużania się kryzysu ekonomicznego, może prowadzić do poważnych zmian własnościowych i dalszej znaczącej ekspansji rosyjskiego kapitału w najważniejszych dziedzinach ukraińskiej gospodarki. Zwiastunem takiego procesu może być dokonana na przełomie 2009 i 2010 roku transakcja przejęcia przez konsorcjum firm rosyjskich 50%+2 akcji korporacji Industrialny Sojuz Donbasa (Związek Przemysłowy Donbasu), jednej z największych ukraińskich grup przemysłowych. Była to bezprecedensowa, pierwsza transakcja przejęcia czołowej prywatnej - niefinansowej - miejscowej struktury biznesowej (w poprzednich latach kapitał zagraniczny przejmował przede wszystkim duże ukraińskie podmioty finansowe).

Wpływ sytuacji gospodarczej na Ukrainie na współpracę Polską. Ukraina pozostaje bardzo ważnym partnerem gospodarczym RP, krajem, w relacjach z którym Polska odnotowuje dużą nadwyżkę handlową i który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród polskich firm jako miejsce lokowania inwestycji. Powolne wychodzenie z kryzysu przez Ukrainę oraz rozwój sytuacji politycznej, mogą przekładać się na wyniki dwustronnej współpracy gospodarczej w 2010 roku - zarówno w kontekście wymiany handlowej (piętrzenie barier dla importu ze strony ukraińskiej administracji, w zależności od rozwoju sytuacji gospodarczej w na Ukrainie), jak i w kontekście współpracy inwestycyjnej (wstrzemięźliwe traktowanie Ukrainy przez inwestorów zagranicznych, w tym polskich, mocno doświadczonych w 2009 r.). Można co prawda spodziewać się poprawy wyników handlu zagranicznego pomiędzy Polską a Ukrainą, a także wzrostu inwestycji na Ukrainie netto - te oczekiwania wiązać jednak należy przede wszystkim ze skalą spadku dynamiki współpracy w kryzysowym 2009 r. Ewentualna szybsza odbudowa poziomu wzajemnego handlu (w tym polskiego eksportu na Ukrainę) oraz dynamiki polskich inwestycji nad Dnieprem zależeć będzie od tempa wychodzenia Ukrainy z kryzysu gospodarczego oraz od rezultatów i tempa rozstrzygnięć politycznych po wyborach prezydenckich w tym kraju.

Źródło: Wydział Ekonomiczny Ambasady RP w Kijowie

 

Prognozy koniunktury gospodarczej na Ukrainie na rok 2009

Pogłębienie kryzysu gospodarczego i spodziewany w 2009 r. spadek PKB (pierwszy od dziesięciu lat). Optymistyczne założenia makroekonomiczne rządu J. Tymoszenko, przewidujące w 2009 r. 0,4% wzrostu PKB, są powszechnie uważane za nierealne. Ministerstwo Gospodarki prognozowało pod koniec ub.r. 5% spadku PKB Ukrainy w 2009 r. Według niektórych prognoz, spadek PKB Ukrainy może sięgnąć 7-8%, a nawet 10%. Za tak pesymistycznymi oczekiwaniami przemawia tempo i skala spadku gospodarczego w ostatnich miesiącach ub.r. Ukraina od października znajduje się w fazie narastającej recesji, po długim, nie wykorzystanym na reformy, okresie dynamicznego wzrostu gospodarczego, na poziomie średnio ok. 7% rocznie. Możliwość powrotu Ukrainy na ścieżkę wzrostu gospodarczego uzależniana jest przez ekspertów od poprawy światowej koniunktury gospodarczej, która optymistycznie oczekiwana jest w drugiej połowie 2009 r.

Pogorszenie klimatu inwestycyjnego i warunków dostępu do rynku. Jak dotychczas rozwój wydarzeń nie przełożył się na stworzenie nowych barier w dostępie do ukraińskiego rynku, mimo podjętych przez Radę Najwyższą prób w tym zakresie (przyjęte pod koniec roku ustawy mające przeciwdziałać skutkom kryzysu poprzez znaczące ograniczenie importu, zostały zawetowane przez Prezydenta Ukrainy). Można jednak założyć, iż wraz z pogłębianiem i przedłużaniem się kryzysu mnożyć się będą próby ustanowienia podobnych barier. Niestety, w warunkach trwającej kampanii prezydenckiej, szanse na to, iż w poszukiwaniach dróg wychodzenia z kryzysu zwycięży opcja postulująca znaczną liberalizację gospodarki i stworzenie mechanizmów przyciągających inwestycje zagraniczne, wydają się niewielkie.

Inflacja. Wysokie oczekiwania inflacyjne utrzymują się. Po lekkim wyhamowaniu wzrostu cen w miesiącach letnich pod koniec roku nastąpiło ponowne przyspieszenie inflacji (tylko w grudniu ceny wzrosły o 2,1%). Tym samym zakładany w budżecie wzrost cen konsumpcyjnych o 9,5% wydaje się nierealistyczny. Ważnym czynnikiem, który spowoduje presję na wzrost inflacji będzie ponad 30% wzrost cen gazu dla odbiorców przemysłowych, który niechybnie przełoży się również m.in. na podwyżki taryf usług komunalnych dla ludności.

Kryzys systemu bankowego i finansów publicznych. Eksperci spodziewają się szczególnie trudnego dla banków I kwartału 2009 r. – w związku z utrzymującym się ograniczeniem napływu kapitału zagranicznego na Ukrainę, ogólną dekoniunkturą gospodarczą, problemami ze zwrotem udzielonych wcześniej kredytów walutowych. Spodziewana jest także konsolidacja sektora wokół dużych banków. Napięcia w finansach publicznych spodziewane są m.in. w związku z przyjęciem budżetu na 2009 r., w którym założono nierealistyczny poziom dochodów (w związku z czym ukryty deficyt szacowany jest na poziomie na prawie 85 mld UAH; oficjalnie 31,1 mld UAH), i w którym ponadto zawarto zapisy dające rządowi faktycznie prawo do emisji pieniądza.

Ograniczenie deficytu handlowego i płatniczego. Po okresie dynamicznego wzrostu deficytu handlowego i płatniczego, w 2009 r., związku z ponad 50-proc.dewaluacją hrywny w 2008 r. i możliwym dalszym spadku wartości ukraińskiej waluty, spodziewana jest pewna poprawa w bilansie handlowym i na rachunku operacji bieżących bilansu płatniczego. Przy spodziewanych transferach kredytów instytucji takich jak MFW czy Bank Światowy, można spodziewać się także większej równowagi rachunku finansowego.

Wzrost bezrobocia i niezadowolenia społecznego. W ostatnim kwartale 2008 r. pojawiło się na Ukrainie nie spotykane wcześniej zjawisko masowych zwolnień pracowników, a liczba oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła w ostatnich dwóch miesiącach ub.r. o ponad 314 tys. osób (ok. 60%). Wiele dużych zakładów unikało pod koniec ub.r. formalnych zwolnień, wysyłając pracowników na urlopy, bądź skracając tydzień pracy (ograniczając jednocześnie płace). Pogłębianie się recesji może spowodować kolejne masowe zwolnienia w I kwartale a w efekcie wywołać protesty przeciwko bezrobociu i wzrostowi cen (pierwsze tego typu manifestacje miały już miejsce pod koniec 2008 r.), co jest tym bardziej prawdopodobne, o ile wiosną 2008 r. ulegnie zaostrzeniu sytuacja polityczna w kraju.

Wpływ sytuacji gospodarczej na Ukrainie na współpracę Polską. Ukraina jest bardzo ważnym partnerem gospodarczym RP, krajem, w relacjach z którym Polska odnotowuje największą nadwyżkę handlową i który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród polskich firm jako miejsce lokowania inwestycji. Spadek gospodarczy na Ukrainie może przełożyć się na spadek absorpcji polskiego eksportu i być może pierwsze od lat 90. obniżenie wartości wzajemnej wymiany handlowej. Skala tego zjawiska zależeć będzie od trwałości kryzysu na rynkach światowych, od koniunktury na których uzależniona jest kondycja ukraińskiej gospodarki, od zakresu działań protekcjonistycznych podejmowanych przez ukraińskie władze, jak również stabilności hrywny (której dewaluacja jeszcze pod koniec 2008 r. przyczyniła się do spadku eksportu z Polski na Ukrainę).

W związku z możliwym pogłębieniem się problemów gospodarczych na Ukrainie, nie należy też wykluczać, zwłaszcza w pierwszej połowie 2009 roku, negatywnej dynamiki polskich inwestycji bezpośrednich na Ukrainie. Może się to wiązać z pogarszającym się klimatem inwestycyjnym, związanym z coraz trudniejszą sytuacją gospodarczą Ukrainy, kondycją finansową miejscowych firm czy sytuacją materialną ludności. Nie należy oczekiwać, aby klimat inwestycyjny poprawił się w roku zaostrzającej się walki politycznej na Ukrainie. Najważniejszym bodźcem, który może wpłynąć na stabilizację ukraińskiej gospodarki oraz odbudowę poziomu polsko-ukraińskiej współpracy ekonomicznej, może być przezwyciężenie kryzysu światowego.

Źródło: Wydział Ekonomiczny Ambasady RP w Kijowie

  

Prognozy koniunktury gospodarczej na Ukrainie na rok 2008

Spodziewany stopniowy spadek tempa wzrostu gospodarczego. Wzrost PKB Ukrainy odnotowany w 2007 r. był nieco wyższy od oczekiwań. W rezultacie średni wskaźnik wzrostu produktu krajowego brutto za lata 2000-2007 przekroczył 7% PKB. Jednocześnie zgodnie z rządowymi prognozami, założonymi w budżecie na rok 2008 i potwierdzonymi w połowie lutego br., PKB Ukrainy ma w 2008 r. wzrosnąć o 6,8% (w okresie styczeń-luty 2008 r. wzrost PKB wyniósł 5,8%). Niższy poziom wzrostu gospodarczego w 2008 r. przewidują eksperci i instytucje międzynarodowe (ukraińskie Międzynarodowe Centrum Badań Perspektywicznych – 6,5%, Bank Światowy 5,5%, Międzynarodowy Fundusz Walutowy 5,4%, Standard and Poor’s 4,5%). Prognozy na lata 2009-2010 są zazwyczaj o 1-1,5 p.p. niższe. Za tezą o spowolnieniu tempa wzrostu ukraińskiej gospodarki w perspektywie średniookresowej przemawiają m.in.:

  • stopniowe wyczerpywanie się czynników wzrostu opartego na wykorzystywaniu istniejących mocy produkcyjnych oraz korzyści związanych z niższymi kosztami pracy;
  • brak zasadniczych zmian w dotychczasowej strukturze gospodarki z dominującą pozycją przemysłu ciężkiego, dostarczającego przede wszystkim wyroby o niskim stopniu przetworzenia, którym coraz trudniej jest konkurować na rynkach międzynarodowych;
  • niski stopień innowacyjności ukraińskiej gospodarki i brak perspektyw na zasadniczy przełom w tym zakresie;
  • brak w 2007 r. reform skierowanych na restrukturyzację gospodarki i poprawę warunków prowadzenia biznesu na Ukrainie;
  • spodziewane pogorszenie terms of trade Ukrainy – niższy wzrost cen eksportowanych metali i produktów chemicznych niż importowanych nośników energii;
  • spowolnienie koniunktury gospodarczej na świecie.

Czynnikami, które powinny w dużym stopniu równoważyć powyższe negatywne tendencje będzie nadal wysokie (choć malejące) tempo wzrostu konsumpcji oraz rosnące tempo inwestycji, w tym inwestycji zagranicznych, także w kontekście planowanych przedsięwzięć infrastrukturalnych związanych z EURO 2012.

Inflacja. Spodziewane są dalsze kłopoty z opanowaniem inflacji, która w 2007 r. była najwyższa w przeciągu minionych 7 lat (16,6%). Zgodnie z założeniami budżetu na rok 2008 oraz oficjalną prognozą rządową z połowy lutego br., inflacja w 2008 r. sięgnąć ma 9,6%, jednak według wielu ekspertów najprawdopodobniej będzie dwucyfrowa, być może nawet wyższa od ubiegłorocznej (m.in. minister gospodarki B. Danyłyszyn w połowie stycznia przedstawił prognozę inflacji w przedziale 10,5-12,5%; w lutym wzrost cen konsumpcyjnych liczony w okresie ostatnich 12 miesięcy wyniósł aż 21,9%). Przygotowany przez gabinet J. Tymoszenko i przyjęty przez parlament budżet na rok 2008 zakłada dalszy, znaczący wzrost wypłat socjalnych m.in. zasiłków związanych z urodzeniem dzieci – do 50 tys. UAH, czyli prawie 10 tys. USD przy urodzeniu trzeciego bądź kolejnego dziecka). W styczniu br. rząd uruchomił także program wielomiliardowych wypłat dla ludności – tytułem rekompensaty za utracone na początku lat 90. wkłady na kontach Sberbanku (banku oszczędnościowego ZSRR). Silną presję inflacyjną wywołują także dynamicznie rosnące od kilku lat płace i dochody ludności, znacznie wyprzedzające wzrost wydajności pracy. Oprócz powyższych czynników dodatkowym bodźcem inflacyjnym jest sytuacja na rynkach światowych (spowolnienie gospodarki, wzrost cen na produkcję rolną, oczekiwania dalszego wzrostu cen wyrobów stalowych, chemicznych) oraz wzrost cen importowanych surowców energetycznych, przede wszystkim – wyższy od oczekiwanego – wzrost ceny gazu ziemnego (o 38% od stycznia 2008 r., do 179,5 USD za 1 tys. m3). Prawdopodobny jest dalszy wzrost cen importowanego gazu ziemnego, najpóźniej w 2009 r. Nieunikniona wydaje się także podwyżka, pozostających na bardzo niskim poziomie, taryf na gaz i elektryczność dla ludności (które nie uległy zmianie w 2007 r.). Mimo iż do gospodarstw domowych i sfery komunalno-mieszkaniowej kierowany jest tańszy gaz krajowego wydobycia, coraz gorsza sytuacja finansowa krajowych producentów gazu oraz występująca przy obecnym poziomie cen nieopłacalność stosowania mechanizmów oszczędności energii, będą wymuszały zmiany w tym zakresie.

Wzrost deficytu obrotów handlu zagranicznego Ukrainy. W 2008 roku oczekuje się dalszego pogłębienia deficytu w handlu towarowym Ukrainy, na co wpływ będzie miało prawdopodobne pogorszenie terms of trade Ukrainy – szybszy wzrost cen importowanych nośników energii niż eksportowanych metali i produktów chemicznych, przystąpienie Ukrainy do Światowej Organizacji Handlu – ograniczające możliwości protekcjonizmu i tworzenia barier w dostępie do krajowego rynku w stopniu silniejszym od korzyści związanych z łatwiejszym dostępem do rynków zagranicznych dla ukraińskich towarów. Według rządowych prognoz przedstawionych w połowie lutego ujemne saldo w handlu towarami i usługami ma wynieść na koniec 2008 r. prawie 9,2 mld USD (w 2007 r. 7,3 mld USD). W rządzie J. Tymoszenko rozważana jest rewaluacja hrywny do amerykańskiego dolara (prawdopodobnie nieznaczna, do poziomu ok. 4,9 UAH za 1 USD wobec obecnego kursu 5,05 UAH/USD), co ułatwiłoby walkę z inflacją oraz relatywnie obniżyło cenę importowanych surowców energetycznych. Ewentualna rewaluacja hrywny będzie jednak dodatkowym czynnikiem wpływającym na wzrost deficytu w obrotach towarowych Ukrainy z zagranicą. Pogłębianie się ujemnego salda w handlu towarowym jest dotąd równoważone nadwyżką w handlu usługami, napływem inwestycji zagranicznych i wpływów walutowych od migracji zarobkowej. Według niektórych ekspertów i przedstawicieli ukraińskich władz, szybki wzrost deficytu handlowego stwarza zagrożenie dla stabilności gospodarczej Ukrainy.

Wpływ sytuacji gospodarczej na Ukrainie na współpracę z Polską. Spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego na Ukrainie może wpłynąć na zmniejszenie popytu na towary importowane, a tym samym osłabienie dynamiki polskiego eksportu do tego kraju. Utrzymanie się tej tendencji w dłuższej perspektywie może zmniejszyć atrakcyjność ukraińskiego rynku dla polskich inwestorów. Także wysoka inflacja może zniechęcać polskich przedsiębiorców do inwestowania na Ukrainie. Dalszy wzrost inflacji może zagrażać stabilności makroekonomicznej Ukrainy, wpływać na zahamowanie tempa wzrostu realnych dochodów społeczeństwa, a także pogarszać warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Są to jednak potencjalne zagrożenia i nie należy przypuszczać, aby ich skala w najbliższych latach w istotny sposób wpłynęła na sytuację polskich eksporterów i inwestorów. Coraz wyraźniej w relacjach polsko-ukraińskich będzie obecny problem nierównowagi w obrotach towarowych. Ukraina jest obecnie państwem, w handlu z którym Polska posiada największą nadwyżkę obrotów towarowych – za cały 2007 r. sięgnie ona prawdopodobnie 4 mld USD. Mimo iż strona ukraińska rejestruje znacznie niższy deficyt wzajemnych obrotów (rzędu 1,2 mld USD), jest on postrzegany przez naszych partnerów jako kluczowy problem w dwustronnych stosunkach gospodarczych. Można spodziewać się, iż podejmowane będą próby niwelowania tego deficytu poprzez stosowanie dostępnych instrumentów ograniczania importu z Polski (których zakres, po przystąpieniu Ukrainy do WTO, zostanie zmniejszony).

Źródło: Wydział Ekonomiczny Ambasady RP w Kijowie

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2012
  • http://www.coie.gov.pl
  • http://www.mg.gov.pl/
  • http://www.mg.gov.pl/node/14567
Ambasada RP w Kijowie
Wydział Promocji Handlu i Inwestycji
ul. Wołodymyrska 45, Kijów 01901, Ukraina
tel.: (+380 44) 279 18 31; 279 33-40 ; (+380) 67 587 09 76, fax: (+380 44) 278 11 40 , e-mail: ,
Godziny urzędowania: pn-pt 9:00 - 17:00
Czas lokalny: